Ostrzeżenie
  • JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 982.
Uwaga
  • There was a problem rendering your image gallery. Please make sure that the folder you are using in the Simple Image Gallery Pro plugin tags exists and contains valid image files. The plugin could not locate the folder: media/k2/galleries/669
Logowanie

[TEST] Allen&Heath Xone:PX5 mikser DJ z efektami i kartą dźwiękową

[TEST] Allen&Heath Xone:PX5 mikser DJ z efektami i kartą dźwiękową

Otrzymałem do testu nową zabawkę firmy Allen&Heath, mikser PX5. Do tej pory miałem okazję pracować, czy też dotknąć już kilka modeli z serii Xone i przez dłuższy czas pracować w klubie, gdzie jednym z mikserów był flagowy Xone:92. Sprawdźmy jak sprawuje się nowy PX5.

Jakub Adamczyk

IN/OUT

Od czego by tu zacząć opowieść? Może od drugiej strony, czyli od złącz na tylnym panelu. A znajdziemy tu dosłownie wszystko, co do szczęścia potrzebne i aż za nadto. Pięć kanałów wejściowych miksera. Zasadniczo ja bym czepiając się wymienił 6, ale o tym za chwilę.

tył

Oczywiście kanały 1-4 standardowo posiadają wejscie PHONO ze wzmacniaczem RIAA do podłączenia gramofonu oraz wejście LINE do podłączenia źródeł liniowych, jak np. klasycznie odtwarzacza CD, albo np. „puszki” do systemu Serato.

Traktor cert

Jak już wspomniałem o Serato, to warto wspomnieć, że mikser posiada certyfikat Traktor Scartch, dzięki czemu możemy za pomocą wbudowanej karty bez problemu korzystać z miksera posiadając owe oprogramowanie, co na pewno będzie wygodne dla wielu korzystających z tego DVS’a.

XonePX5 Close1

Piątym kanałem miksera, jest wejście A, które podejrzewam oznacza AUX i jest to wejście mikrofonowo-liniowe (do wyboru). Mikrofonowe rozwiązane profesjonalnie na złączu XLR, oraz dodatkowo jedno wejście stereo zrealizowane na dwóch złączach 6,3mm jack TRS.

XonePX5 Close2

A co z 6 wejściem? Mikser posiada pętlę efektową i dzięki temu posiada dodatkowe wejście EXT RTN do podłączenia powrotu z efektu do miksera! Wejście to posiada własną ,niezależną regulację głośności, oraz również możliwość użycia wbudowanego filtra VCF(!!!!) co moim zdaniem jest super rozwiązaniem, z którym nie spotkałem się dotychczas w innych konstrukcjach (jak znacie jakieś, poprawcie mnie w komentarzu:)

W związku z posiadaną na pokładzie 20 kanałową kartą muzyzną (10in/10out, 24bit/96kHz), każde z wejść 1-4 oraz wejście A posiada możliwość przesłania na nie niezależnego sygnału z komputera. Karta jest kompatybilna ze sterownikami ASIO (PC) oraz CoreAudio (MAC). Latencja na poziomie min. 32 próbek. Czy producenci i grający live act'y będą zadowoleni? Zdecydowanie tak- przy częstotliwości próbkowania 44kHz mamy opóźnienie rzędu niecałej ms. Oprócz odtwarzania, możliwe jest również nagrywanie wejść 1-4 z wyborem LINE/PHONO na tylnym panelu miksera.

out

 

Były wejścia, teraz wyjścia. 

Suma z miksera, regulowana za pomocą potencjometru master jest wysyłana za pomocą pary symetrycznych gniazd XLR (MASTER1), oraz również pary RCA  (MASTER2). I tutaj, co z mojej perspektywy realizatora dźwięku jest ważne- wyjście MASTER posiada możliwość podłączenia zewnętrznych urządzeń za pomocą wejścia/wyjścia INSERT! Cóż a genialny pomysł, można podpiąć sobie jakikolwiek procesor sygnałowy w torze sumy miksera, lub po prostu kompresor/limiter zabezpieczajcy system nagłośnieniowy. Bardzo dobry ruch. INSERT zrealizowany jest niesymetrycznie na złączach jack TRS.

Drugie wyjście z niezależną regulacją głośności, nazwane standardowo BOOTH, mogące służyć jako odsłuch dla DJ’a w jego „budce”, lub niestandardowo np. jako wysyłka dźwięku na drugą taneczną itp.

Trzecie wyjście, już chyba standardowo w każdym mikserze, czyli wyjście do rejestracji oznaczone RECORD OUT, zrealizowane klasycznie na złączach RCA.

setup

Mikser posiada również trzecie wyjście, zrealizowane cyfrowo, czyli możliwość wysłania sygnału za pomocą USB do komputera. I tutaj kolejna ciekawostka- sygnał można zamienić z wysyłką FX SEND, co oznacza, że wystarczy odpowiedni „paczing” sygnałów w komputerze i już możemy wykorzystywać efekty VST/AU z naszego komputera! 

Wartą dodania rzeczą, związaną z pętlą efektową, są jej czułości wejściowe. Mianowicie mikser pozwala na podłączenie wysokoimpedancyjnych źródeł (tzw. Hi-Z) takich jak kostki gitarowe i inne procesory sygnałowe.

Muszę przyznać, że wszechstronność w kwestii możliwości wykorzystania efektów w mikserze jest bardzo duża.

Wracając do samych wyjść- kolejnym jest złącze MIDI służące jako wyjście, oraz do synchronizacji tempa pomiędzy różnymi urządzeniami. Sterować można 39 przyciskami/przełącznikami, wszystkimi faderami i 7 potencjometrami/enkoderami.

kontrola midi

W wypadku wykorzystania synchronizacji po protokole MIDI mikser umożliwia jego delikatne przesunięcie, celem dostosowania wszystkiego do równego grania (jak wiadomo MIDI swoje lata ma i nie wszystkie urządzenia łączą się idealnie jak np. TB303). Przesunięcie można dostosować w zakresie +/- 50 ms.

din offeset

Tuż obok MIDI znajduje się gniazdo bezpiecznika, które zabezpiecza urządzenie przed niespodziewanymi skokami prądu. Dość niespotykane, choć posiada go prawie cała seria Xone (oprócz mikseów 23 i 43).

Do złącz cyfrowych dołącza jeszcze gniazdo RJ45 dla protokołu X:LINK, służące do podłączenia kontrolerów serii K (aktualnie produkowany model K2).

Na tylnym panelu znajdują się również dwa solidne gniazda do podłączenia uziemienia, co bardzo mi się podoba. W warunkach ciemnego klubu, gdzie z reguły nie ma za dużo miejsca, podwójne gniazdo jest zdecydowanym ułatwieniem przy wszelkiego rodzaju przepięciach źródeł.

Mikser posiada wbudowany zasilacz, a do doprowadzenia prądu potrzebny jest tylko standardowy przewód zasilający IEC, w Polsce popularnie zwany „świnią” lub "świnką", a za granicą „kettle cord”. Nawet jakbyśmy go zapomnieli zabrać, jest szansa, że np. właściciel lokalu będzie w stanie taki pożyczyć. Bardzo fajnym dodatkiem, szczególnie przy instalacjach stałych, jest ‚oczko’ zabezpieczające przypadkowe wyciągnięcie kabla zasilającego z gniazda.

No i nie mogło zabraknąć na obudowie ładnie nazwanego gniazda K-Slot, służącego do podpięcia przewodu Kensington(r) do zabezpieczenia przed kradzieżą.

chanel1

CHANEL STRIP

Teraz opowowiem trochę o torze sygnału w mikserze. Zasadniczo wejścia 1-4 oraz A prawie się nie różnią. Na samej górze znajduje się sekcję wysyłki efektu wewnętrznego lub zewnętrznego (lub obu- wybierane przełącznikiem), gdzie możemy za pomocą potencjometru wysłać sygnał na efekt niezależnie z każdego kanału.

Poniżej znajduje się przełącznik wyboru źródła audio (PHONO/USB/LINE oraz na wejściu A dodatkowo MIC zamiast PHONO) pod którym znajduje się potencjometr GAIN do regulacji czułości wzmocnienia przedwzmacniacza. I tutaj nie mogę nie wspomnieć o jednej rzeczy, która mi się nie bardzo podoba i jak kobieta powiem, że kolor:) A przydałby się jakiś odcień, który by wyróżnił ją, aby nie chwycić za nią zamiast regulacji wysokich częstotliwości. W wersji Xone:92 oddano białą obwolutę wokół potencjometrów odpowiedzialnych za korekcję, co w warunkach klubu, gdzie często jest światło UV, były ładnie widoczne, czego tutaj niestety nie ma. Dodatkowo może to być problemem dlatego, że w 92’ce korekcja była 4 punktowa, a tutaj jest 3 punktowa, więc ktoś przyzwyczajony, mógłby chwycić automatycznie za GAIN zamiast HF. Gałki różnią się za to rozmiarem, więc nie jest tak, że w ogóle się nie różnią, ale umówmy się- z reguły chwytamy za korekcję gdy chcemy coś pokręcić, a nie sprawdzić rozmiar:)

Poniżej GAN’a znajduje się korekcja- w tym wypadku dość standardowo 3-punktowa. Oczywiście, jak na topową firmę przystało, brzmi bardzo ładnie. Punkty szczytowe w których działa korekcja to 400Hz dla LF, 1200Hz dla MF oraz 3500Hz dla HF. Korekcja jest z funkcją KILL, co oznacza całkowite wyłączenie kanału przy stłumieniu całej korekcji. Korekcja umożliwia podbicie każdego pasma o 6 dB.

Poniżej korekcji znajdują się przełączniki odpowiedzialne za funkcję X:FADE, czyli po prostu przyporządkowanie danego kanału do strony crossfadera (X, Y lub wyłączony). Opcja konieczna w każdym cztero-kanałowym mikserze, której również tu nie mogło zabraknąć. Jedyna różnica między kanałami 1-4, a A jest taka, że ze względu na brak suwaka odpowiedzialnego za regulację głośności, przełącznik jest włącznikiem ON/OFF kanału.

chanel2

Dalej mamy dwa przyciski, niebieski FILTER, który jak się domyślacie odpowiada za przyporządkowanie kanału miksera do filtra, oraz czerwony CUE odpowiedzialny za odsłuch słuchawkowy.

Poniżej znajduje się sekcja line fader’ów, bardzo dobrej jakości o długości 60mm, dolidnie osadzone w dwóch szynach. Sterowanie głośnością odbywa się przy pomocy sterowania napięciem (VCA). Obok suwaków znajdują się dokładne wskaźniki wysterowania głośności (12 diod) , które w idealny sposób pokazują poziom na każdym z kanałów. Przyznam, że wskaźniki w mikserach firmy Allen są najbardziej pomocne, wśród innych marek, taka moja sugestywna opinia. 

Na samym dole tej sekcji znajduje się oczywiście crossfader. Mi osobiście podoba się, że dookoła niego jest ‚spokój’, a nie jak w niektórych mikserach spora ciasnota. Jest to ważne dla mnie, gdyż podczas miksowania dużo z niego korzystam.

cross

W prawym dolnym narożniku miksera znajdują się dwa przełączniki odpowiedzialne za zmianę krzywej cięcia wszystkich suwaków. Niestety crossfader nie nadaje się do zaawansowanego turntablism’u, zdecydowanie jego ‚cięcie’ jest zbyt długie, nie pozwalając na bardziej skomplikowane akrobacje. Na szczęście mikser jest kompatybilny z Innofader Pro 2, więc zainteresowani bez problemu będą mogli sobie go wymienić na najwyższej klasy element.

inno

Przejdźmy teraz do sekcji odsłuchu znajdującej się po lewej stronie miksera.

Mamy tutaj dwa gniazda słuchawkowe - jack 6,3mm oraz 3,5mm. Oczywiście jest również regulacja głośności oraz drugi potencjometr do wyboru rodzaju odsłuchiwanego sygnału, CUE, czy MIX oznaczający sumę z miksera. Dodatkowo znajduje się tutaj również opcja split, dzięki której możemy z jednej słuchawki słyszeć CUE, a z drugiej MIX, co dla wielu grających jest bardzo wygodne.

cue

Warto wspomnieć, że podsłuchać można sygnały kanałów 1-4 wraz z A oraz wbudowany efekt.

filtr vcf

FILTR VCF (Voltage Controlled Filter)

Noooo, to jest to co misie lubią najbardziej znajduje się od razu po prawej stronie sekcji miksowania. I wydawałoby się, że nie znajdziemy tutaj nic odkrywczego, a jednak nie do końca.. Mikser posiada na pokładzie, można chyba napisać standardowe filtry górno-, dolno- i pasmowo-przepustowe, co nie jest nowością w mikserach Allena. Filtry moają możliwość regulacji częstotliwości rezonansowej, która różni się intensywnością (logicznie opsiane- MILD-WILD, czyli łagodny-dziki).

filtry

Co do odkrywczości- Allen zdecydował się, aby filtr mógł być być załączany również na kanale powrotu efektu EXT TRN co moim zdaniem jest rozwiązaniem genialnym.

fx1

XONE:FX

Nie pierwszy raz Allen decyduje się na procesor efektów w produktach serii Xone. Wcześniej jest już ona w mikserach Xone:DB, ale teraz ugryziono problem z drugiej strony:)

Mikser daje nam do dyspozycji 16 różnych efektów, które w skrócie można podzielić na kilka typów- echa, pogłosy, efekty modulacyjne oraz efekty destrukcyjne. Są również mieszanki styli, jak np. MOD DELAY, albo PITCH VERB, które bardzo dobrze sprawdzą się przy mrocznych numerach techno. Dodają niesamowitej głębi, jednocześnie nie są ‚sztampowe’.

fx2

Ciekawie zachowuje się efekt distortion wspólnie z gałką FOCUS. Fajnym patentem jest delikatne dodanie go, przy jednoczesnym ustawieniu potencjometru FOCUS ustawionej maksymalnie w lewo. Dodaje to ładnej głębi w basie do całego miksu, tak naprawdę bez zauważalnych zniekształceń (dodajemy naprawdę niewiele). Efekt CLEAN PLATE dodaje naprawdę miłej, dużej przestrzeni. Gorąco polecam korzystać z efektów w trybie SEND (FX ASSIGN). Bardzo ciekawym bajerem jest możliwość wysyłki efektów PRE oraz POST, czyli przed i po suwaku głośności.

Do wyboru efektów służy nam pokrętło FX SELECT, znajdujące się obok małego wyświetlacza TFT. Wciskamy pokrętło, aby dostać się do menu efektów, a nasz wybór zatwierdzamy jego ponownym wciśnięciem, widząc zmiany i wybór na wyświetlaczu.

W tej również sekcji, poprzez dłuższe wciśnięcie FX SELECT dostajemy się do opcji konfiguracji miksera, gdzie możemy ustawić opcje takie jak kanał MIDI do sterowania i synchronizacji, czy ustawienie DIN offset. 

Do regulacji brzmienia efektów dostaliśmy kilka gałek:

 INTERVAL

- dostosowanie tempa powtórzeń (DELAY’e)

- parametr diffusion, czyli rozproszenie pogłosu (wpływ na przestrzenność brzmienia efektu)

- ilość wysokich tonów (PITCH VERB)

 DECAY

- czas wybrzmiewania efektów

- sprzężęnia zwrotne w efektach.

 FOCUS

- w prawo- filtr górnoprzepustowy; w lewo- dolnoprzepustowy

- modulacje przy niektórych efektach.

Warte zauważenia, że jak się zagłębimy w same efekty, czasem słychać więcej jak jeden efekt. O co chodzi? A chodzi o to, że niektóre opcje posiadają nie jeden, a dwa efekty (już z samej nazwy brzmiący DLY & RVB), które są połączone szeregowo.

Bardzo przydatną funkcją są oznaczenia kolorów podczas używania gałek LEVEL, FOCUS, DECAY oraz INTERVAL, pomaga ogarnąć się w ich użyciu, czy też routing'u efektu.

W samym efektorze doczepiłbym się do dwóch rzeczy: dość małego wyświetlacza, choć to nie każdemu może przeszkadzać. Drugą rzeczą, jest to, że bardzo łatwo podnieść poziom sumy o nawet 5-10dB samym efektem, dlatego najlepiej jeżeli nie mieliśmy okazji wcześniej się nim bawić- dobrze słuchać i patrzeć na mierniki. Ale nawet to nie powinno być zbyt dużym problemem, ot, kwestia przyzwyczajenia. W tych momentach głośniejszych podczas testu jednak tego efektu było po prostu bardzo dużo.

Chcecie sobie sprawdzić jak brzmią same efekty? Na koncie firmy A&H na portalu soundcloud.com możecie sprawdzić krótkie przykłady jak to wszystko brzmi:

https://soundcloud.com/allenandheathxone/sets/xone-px5-fx-demos

Warto też chyba dodać, że Allen dodaje razem z mikserem zapasowe elementy miksera, takie jak nakładki potencjometrów, suwaka, czy też zapasowy przycisk zasilania- prędzej czy później coś się zgubić musi, wie to każdy użytkownik.

PODSUMOWANIE

Czas na kilka słów podsumowujących możliwości miksera. Co tu dużo pisać, ja jestem oczarowany- mikser ma większość rzeczy, które miałby posiadać mój mikser marzeń (choć niestety kawy nie robi). Wcześniej tego nie wspomniałem, ale sama budowa miksera jest zrobiona tak, aby służył nam długie lata- solidna metalowa obudowa sprawia bardzo dobre wrażenie, a do wykonania i wykończenia miksera nie ma gdzie się przyczepić, lubię to. Każda chwila spędzona z mikserem to była przyjemność. Szczególnie, jeżeli chodzi o jego brzmienie. Jak tylko ktoś korzysta się z wysokiej jakości plików, może być pewien, że, o ile system nagłośnieniowy jest w stanie to przekazać, klubowicze będą bardzo szczęśliwi z dźwięku. 

Efekty brzmią bardzo dobrze i nietypowa da DJ opcja routing'u SEND wprowadza sporą świeżość w pracy DJa. 

 

Dystrybutor: Konsbud-Audio

Producent: Allen&Heath

Sugerowna cena detaliczna: 5700,-

{gallery}669{/gallery}